Z dużymi utrudnieniami na kolei można spotkać się od kilku godzin na Dolnym Śląsku. Te spowodowane są m.in. awarią sieci trakcyjnej na stacji Wrocław Główny oraz ulewami przechodzącymi przez ten rejon kraju. Opóźnienia dotyczą pociągów PKP Intercity, Kolei Dolnośląskich i POLREGIO.
Popołudniu doszło do uszkodzenia sieci trakcyjnej na stacji Wrocław Główny. O sytuacji poinformowała spółka PKP Intercity na
swojej stronie internetowej. W związku z tym do godziny 23:59 uzgodnione zostało wzajemne honorowanie biletów PKP Intercity POLREGIO oraz Kolei Dolnośląskich.
Po godz. 20 najbardziej opóźnionym w dojeździe do stolicy Dolnego Śląska był pociąg IC 8304 „Malczewski” do Krakowa Głównego. Z powodu awarii taboru i braku zasilania w sieci trakcyjnej – jak wynika z informacji w Portalu Pasażera PKP PLK – skład ten był opóźniony już 280 minut.
140 minut opóźnienia Portal Pasażera wskazywał dla pociągu IC 260/65000 „Baltic Express”. Już od czeskiego Lichkova ten międzynarodowy skład był opóźniony ponad dwie godziny. IC 5410 „Heweliusz” do Bielsko-Białej Głównej miał 40 minut opóźnienia. IC 8302 „Chełmoński”, także do Krakowa Głównego, był opóźniony 30 minut. Powodem był brak zasilania w sieci trakcyjnej na trasie przejazdu.
Nie lepiej jest z pociągami Kolei Dolnośląskich. Niektóre składy w kierunku Brzegu, Rawicza czy Zgorzelca zostały odwołane bez uruchomienia zastępczej komunikacji autobusowej.
Na odcinku Brzezinka Średzka – Księginice ruch pociągów odbywa się po jednym torze (z dwóch). Doszło tam awarii urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Drzewo na torowisku jest przyczyną utrudnień na odcinku Smolec – Kąty Wrocławskie oraz Malczyce – Szczedrzykowice. Tutaj opóźnienia mogą wstępnie wynieść przynajmniej kwadrans.